Menu Zamknij

Zróbmy sobie górski widoczek

W zeszłym tygodniu udało mi się wreszcie skończyć jeden z moich zeszłorocznych projektów, którym były 3 malutkie (20x20cm) akrylowe widoczki z zachodem Słońca. Sam zachód w sumie nie był początkowo częścią projektu, ale tak się złożyło, że każdy kolejny krajobraz, który dodawałam do serii, był z zachodem Słońca, więc gdybym w przyszłości zamierzała coś do tego projektu dodać, to, żeby zachować tematykę, też musiałby to być zachód. W każdym razie cieszę się, że udało mi się wreszcie te obrazy skończyć, bo za długo czekały na swoją kolej.

Jednak to, o czym chciałam DZIŚ napisać to sama inspiracja dla tych obrazów. Nie pamiętam już gdzie (podejrzewam, że na kanale Jazzy), w którymś momencie usłyszałam o projekcie nVidia GauGAN i wydał mi się on bardzo interesujący, więc postanowiłam to narzędzie wypróbować.

Strona projektu nie jest piękna ani super intuicyjna, ale to, co robi jest naprawdę ciekawe i nawet nieco uzależniające. Otóż, w jednym okienku w bardzo prosty sposób (rodem z MS Paint) rysujemy kształty, określając przy tym rodzajem pędzla jaki mają stanowić element krajobrazu (np. góra, niebo, rzeka, zarośla itd.), klikamy „magiczny” przycisk, po czym w drugim okienku generuje nam się fotorealistyczna (w miarę możliwości) wersja naszego narysowanego schematu, którą możemy pobrać na komputer jako plik png.

Dodatkowo możemy wybrać filtr kolorystyczno-świetlny, który zmieni porę dnia i pozycję Słońca, a co za tym idzie, także kolory, światło i cienie w naszym widoczku. Do wyboru mamy kilka predefiniowanych filtrów lub możemy wgrać własny obrazek i strona spróbuje wygenerować zbliżone oświetlenie.

Skoro już mowa o wgrywaniu obrazków, to kolejną ciekawą opcją jest wgrywanie „mapy segmentacji”, czyli pliku ze schematem elementów krajobrazu – strona umożliwia nam nie tylko zapisanie stworzonej przez nas mapy segmentacji, ale także wgranie własnej, co oznacza, że w programie graficznym możemy poprawić mapę lub stworzyć nową od podstaw dla większej szczegółowości i wgrać ją, aby uzyskać idealny efekt końcowy.

Wgrać możemy także zdjęcie krajobrazu, które aplikacja spróbuje przerobić na nową mapę segmentacji. Mapa ta także może być przez nas edytowana, dokładnie tak samo jak ta tworzona od podstaw i oczywiście możemy na jej podstawie wygenerować poprawiony krajobraz.

Sama z opcji wgrywania własnych plików nie korzystam, gdyż nie mam takiej potrzeby, ale na pewno jest to przydatna funkcja i warto o niej wspomnieć.

Nie zawsze udaje się uzyskać w aplikacji idealnie fotorealistyczne rezultaty, ale czasem wystarczy do mapy segmentacji wprowadzić kilka poprawek, żeby otrzymać naprawdę urokliwe krajobrazy. Dzięki temu możemy sobie samodzielnie wygenerować inspiracje do tła naszych prac, czy właśnie, jak w moim przypadku, referencje (wzory) do obrazów.

Poniżej stworzony przeze mnie filmik, w którym szczegółowo mówię o tym, jak używać aplikacji GauGAN. Filmik jest w języku angielskim, ale dodałam polskie napisy 🙂


Opublikowany wArt stuff

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: